Sądowy nakaz zapłaty

Nie wiem, czy wiesz, ale nakaz zapłaty może zostać wydany na posiedzeniu niejawnym, bez Twojej obecności. Zdziwiło Cię to? Nie każdy też wie, że samo wydanie nakazu zapłaty wcale nie oznacza, że powód wygra z pozwanym. Jeśli dysponujesz odpowiednimi zarzutami w stosunku do roszczeń powoda, to jest szansa, że nie będziesz musiał za nic płacić.

Wiemy, że kiedy otwierasz kopertę, a w niej znajduje się pismo zatytułowane sądowy nakaz zapłaty, to prawdopodobnie Twoja wyobraźnia podpowiada Ci wszystko, co najgorsze. Widzisz: sąd, rozprawę, komornika, zajęte konto i siebie zestresowanego i zmartwionego całą sytuacją. Zanim przejdziemy do konkretów musisz wiedzieć, że mimo iż postępowanie odbyło się bez Twojej obecności, to nie każdy nakaz zapłaty zakończy się komornikiem. 

Jeżeli dobrze podejdziesz do tematu, to może okazać się, że jest lepiej niż to sobie wyobrażałeś. Dostałeś sądowy nakaz zapłaty? Przeczytaj koniecznie, bo z tego artykułu dowiesz się dzisiaj:

  • Czym jest nakaz zapłaty.
  • Jaka jest różnica między nakazem zapłaty w postępowaniu upominawczym a nakazowym.
  • Co powinieneś zrobić po otrzymaniu nakazu zapłaty.
  • Co wyczytasz z nakazu zapłaty.
  • Co można napisać w sprzeciwie lub zarzutach do nakazu.

nakaz zaplaty

Czym jest sądowy nakaz zapłaty?

Sądowy nakaz zapłaty to orzeczenie sądu, które dotyczy należności pieniężnej. Nakaz zapłaty może zostać wydany np. w momencie, kiedy nie zapłacisz rachunków za czynsz, gaz, prąd, wodę, nie opłacisz mandatów albo bankowych rat. 

Nakaz zapłaty po uprawomocnieniu się wraz z klauzulą wykonalności daje tytuł wykonawczy, na podstawie którego wierzyciel ma prawo dochodzić od Ciebie orzeczonej sumy. W jaki sposób? Najczęściej na podstawie postępowania egzekucyjnego. Więcej szczegółów znajdziesz w dalszej części artykułu.

Sąd wydaje nakaz zapłaty.

Dla porządku zaznaczymy jeszcze, że nakaz zapłaty może zostać wydany w postępowaniu 

  • upominawczym

 Na posiedzeniu niejawnym może go wydać sądowy referendarz lub sędzia, a z chwilą jego zaskarżenia traci swoją moc. Zaskarża się go sprzeciwem. Na jego podstawie można rozpocząć postępowanie egzekucyjne. Jak to wygląda w praktyce? Sąd ogranicza postępowanie do zbadania zasadności dochodzonego roszczenia, a dopiero kiedy pojawią się wątpliwości – wtedy sprawę kieruje na rozprawę.

  • nakazowym 

Na posiedzeniu niejawny wydaje go wyłącznie sędzia. Nawet jeśli zostanie zaskarżony, to pozostaje w mocy do czasu zakończenia postępowania. 

Jak możemy Ci pomóc: Prawo upadłościowe i naprawcze.

Sądowy nakaz zapłaty

Dostałem sądowy nakaz zapłaty – co teraz?

Dlaczego dowiedziałem się po fakcie?

Jeżeli właśnie odebrałeś pocztę i dowiedziałeś się, że bez Twojej wiedzy zostałeś pozwany i bez Twojego udziału w postępowaniu został wydany sądowy nakaz zapłaty, to jeszcze wcale nie oznacza, że nie możesz się bronić przed roszczeniem powoda.

Wielu naszych klientów zgłasza się do nas z informacją o tym, że podmiot, który występuje w roli powoda nie udzielał im pożyczki i według nich nie jest stroną. Często w takiej sytuacji zdarza się, że człowiek wściekły wyrzuca korespondencje i nie zamierza na nią odpowiadać skoro nie brał pożyczki np. w tym banku.

Wydanie nakazu zapłaty jeszcze nie oznacza, że w procesie sądowym powód wygra z pozwanym.

Przestrzegamy Cię przed takim sposobem myślenia. Dlaczego?

Wytłumaczymy to na małym przykładzie:

Pan Marcin 5 lat temu stracił pracę i przestał spłacać raty w banku za samochód. Po serii bankowej korespondencji wzywającej do zapłaty – temat ucichł i pan Marcin prawie zapomniał o długu. Jednak bank nie zapomina o swoich dłużnikach.

Sprzedał dług pana Marcina firmie, która specjalizuje się w odzyskiwaniu należności. Firma odczekała rok i niedawno upomniała się o pieniądze w sądzie. Bez wiedzy i udziału pana Marcina sąd wydał nakaz zapłaty. Dłużnik, czyli pan Marcin odebrał właśnie korespondencję, w której sąd poucza go o możliwości wniesienia sprzeciwu.

Co powinien zrobić? Z pewnością nie może ignorować sprawy, bo “on nie pożyczał od nich pieniędzy”. Powinien jak najszybciej skonsultować się z radcą prawnym, który po tym, jak zapozna się z jego przypadkiem – wytłumaczy mu jakie możliwości przed nim stoją.

W żadnym wypadku nie powinno się ignorować korespondencji, która wzywa do zapłaty.

Co zadziało się w przypadku pana Marcina?

Pan Marcin nie spłacał swoich zobowiązań i bez jego wiedzy odbyło się postępowanie, które zakończyło się wydaniem nakazu zapłaty. To specyficzne postępowanie, które ogranicza aktywność stron do minimum. 

Czy pan Marcin jest bezbronny w tej sytuacji?

Nie. W przesłanym piśmie sąd nakazał spełnić roszczenie albo wnieść sprzeciw lub zarzuty. O tym, jak odpowiedzieć na takie pismo dowiesz się w kolejnych akapitach naszego artykułu, czytając punkt: Co można zrobić po otrzymaniu nakazu zapłaty?

Nakazu zapłaty nie należy utożsamiać z postępowaniem sądowym.

Przeczytaj też: Sprawy spadkowe krok po kroku.

Co można zrobić po otrzymaniu nakazu zapłaty?

Zmartwiony mężczyzna . Otrzymał nakaz zapłaty

Pismo, które kierujesz do sądu będzie różniło się w zależności od tego, czy będziesz odpowiadał na sprzeciw, czy zarzuty.

Punkt 1. Masz możliwość zaskarżenia nakazu zapłaty

Jeszcze raz powtórzmy  – pismo, które otrzymałeś z sądu wyraźnie wskazuje, że ten nakaz zapłaty możesz zaskarżyć. Jak? Wnosząc sprzeciw lub zarzuty. W zależności od tego, czy nakaz zapłaty został wydany w postępowaniu upominawczym, elektronicznym postępowaniu upominawczym, czy w postępowaniu nakazowym dobrany powinien zostać odpowiedni środek zaskarżenia.

Tutaj warto skorzystać z pomocy radcy prawnego, który wykorzysta właściwy środek zaskarżenia. Bez znajomości pojęć i przepisów może Ci być trudno, choć to wcale nie oznacza, że nie jesteś w stanie przygotować odpowiedzi samodzielnie. Jeśli chcesz skorzystać z naszej pomocy – napisz do nas. Jej skuteczność może zwyczajnie nie być dla Ciebie zadowalająca. 

Punkt 2. Wykorzystać przysługujący Ci termin

W Twoim piśmie sąd wyraźnie wskazał termin, w którym możesz zaskarżyć nakaz. Masz na to 14 dni i lepiej nie czekaj na ostatnią chwilę, dzięki temu Twój pełnomocnik będzie miał czas na przygotowanie dokumentów, a Ty unikniesz niepotrzebnego stresu, który przy takich sprawach potrafi mocno dać się we znaki.

Punkt 3. Skieruj sprzeciw lub zarzuty do właściwego sądu

Do którego sądu masz przesłać sprzeciw lub zarzuty? W piśmie sąd dokładnie wskazał, do którego sądu trzeba wnieść odpowiedź.

Przeczytaj też: Nieodebranie listu poleconego.

Kobiet jest zmartwiona, bo otrzymała nakaz zapłaty

Co możesz wyczytać z Twojego nakazu zapłaty?

Sąd pouczy Cię jako dłużnika, że Twój sprzeciw lub zarzuty powinny zawierać wszystkie dowody, informacje i fakty, którymi dysponujesz. Jeżeli o nich nie wspomnisz sąd je pominie. Dlaczego? Zabezpiecza się w ten sposób przed niepotrzebnym przeciąganiem postępowania, a dzięki temu będzie mógł szybciej rozstrzygnąć sprawę.

Nie oznacza to oczywiście, że nie możesz o nich wspomnieć w późniejszym czasie, ale będziesz musiał uprawdopodobnić, że nie zgłosiłeś ich w sprzeciwie lub zarzutach nie ze swojej winy, że wystąpiły wyjątkowe okoliczności albo Twoje twierdzenia nie przyniosą zwłoki w postępowaniu.

Dłużnik ma prawo zakwestionować nakaz zapłaty wnosząc sprzeciw lub zarzuty.

Co można napisać w sprzeciwie lub zarzutach do sądowego nakazu zapłaty?

Zdarza się, że w sprzeciwie lub zarzutach od nakazu zapłaty, który piszemy dla naszych klientów powołujemy się na przedawnienie roszczenia, albo na fakt tego, że ono nie istnieje. Jeżeli mamy taką możliwość pojawia się zarzut, który wskazuje, iż zobowiązanie wygasło. Wykorzystujemy też fakt tego, że często odsetki są błędnie obliczone. Oczywiście argumenty, których używamy muszą być poparte konkretnymi dowodami. 

Musisz też wiedzieć o tym, że każda sprawa jest indywidualna i to nie jest wyświechtany frazes, którego używają radcy prawni. Nie ma takich samych przypadków. U każdego klienta występują inne okoliczności, inne kwoty zobowiązania i dlatego tak ważne jest ujawnienie ich radcy prawnemu przed przygotowaniem pisma. Od tego, co zostanie napisane zależy powodzenie sprawy.

Jak możemy Ci pomóc: Kontrakty handlowe i umowy.

sąd wydaje nakaz zapłaty

Rozprawa, czyli co dalej dzieje się po złożeniu sprzeciwu lub zarzutów od nakazu zapłaty?

Załóżmy, że do tej pory wszystko przebiegało właściwie, czyli sprzeciw lub zarzuty zostały wniesione w wymaganym terminie 14 dni, a Twoje pismo nie zawierało braków formalnych i nie mamy do czynienia z elektronicznym postępowaniem nakazowym. Co teraz? Sąd wyznacza termin rozprawy, na której mogą pojawić się zgłoszeni świadkowie. Na końcu zostanie wydany wyrok.

Na rozprawie Ty jako dłużnik będziesz mógł przestawić swoje argumenty. Po tym, jak sąd zapozna się z nimi będzie rozstrzygał czy roszczenia wierzyciela są zasadne, czy nie i wyda wyrok, w którym albo zasądzi dług w całości bądź w części, albo oddali powództwo.

Pismo ze sprzeciwem lub zarzutami powinno być dobrze przemyślane, bo będzie miało wpływ na dalszy etap postępowania.

Nie chcę składać sprzeciwu lub zarzutów do nakazu zapłaty 

W takiej sytuacji nakaz zapłaty stanie się prawomocny. Co teraz? Wierzyciel w tym momencie będzie miał możliwość złożenia wniosku o nadanie klauzuli wykonalności temu nakazowi i skierowanie do komornika wniosku o wszczęcie postępowania egzekucyjnego.

Przeczytaj też historię: Mediacja gospodarcza, która ratuje firmę.

egzekucja komornicza

Czy nakaz zapłaty pozwala na egzekucję komorniczą?

Nakaz zapłaty jest jedynie tytułem egzekucyjnym. Egzekucję będzie można przeprowadzić na jego podstawie dopiero po nadaniu mu klauzuli wykonalności. W pewnych sytuacjach nakaz stanowi jednak tytuł do zabezpieczenia roszczenia.

Podsumowanie:

O czym powinieneś wiedzieć, jeśli otrzymasz nakaz zapłaty? Nakaz zapłaty może zostać wydany na posiedzeniu niejawnym, nawet bez Twojej obecności. Samo wydanie nakazu zapłaty jeszcze nie oznacza, że powód wygra, a Ty jako pozwany będziesz musiał zapłacić. Odpowiednie zarzuty w stosunku do roszczeń powoda mogą uchronić Twój portfel.

Pamiętaj jednak, że każda sprawa jest indywidualna i zanim zdecydujesz się nie odpowiadać na sądowe pismo warto skonsultować problem z radcą prawnym, który podpowie Ci, jakie rozwiązania są w Twoim zasięgu, dzięki temu przestaniesz się stresować nakazem zapłaty i być może unikniesz roszczeń za np. przedawnioną należność pieniężną. Warto dochodzić swoich praw! Pamiętaj!

My możemy Ci w tym pomóc. Jak? Napisz lub zadzwoń do nas i opowiedz na czym polega Twój problem.

Siedziba kancelarii:

ul. Księdza Biskupa Herberta Bednorza 1, 40-384 Katowice

kontakt e-mail:

kancelaria@szaflarscy.pl

tel. - Tomasz Szaflarski:

(+48) 508 277 555

tel. - Jacek Szaflarski:

(+48) 511 489 333
Szybki kontakt!
+
Wyślij!